Dlatego nie sprzedajemy ich w piętnaście minut. Zanim cokolwiek trafi na maszynę, znamy wnętrze: wysokość pomieszczeń, kierunek światła, podłogę, sąsiedztwo ścian. To wiedza, której nie da się zdobyć przez telefon — dlatego mierzymy sami i pokazujemy próbki na miejscu, w waszym świetle, nie w naszym showroomie.
Jesteśmy pracownią projektową z własną produkcją. To rzadkie połączenie i to jest nasza przewaga — rysunek nie przechodzi przez trzy firmy, zanim stanie się drzwiami. Odpowiadamy za całość, więc nie mamy komu przekazać problemu.
Mówimy też, czego nie zrobimy. Jeśli pomysł nie zadziała w danym wnętrzu — powiemy to na etapie rysunku, nie po montażu.
Realizacja trwa kilka tygodni i przez cały czas rozmawiasz z tymi samymi ludźmi, nie z anonimowym działem obsługi. Po montażu zostajemy pod tym samym numerem — bo drzwi pracują z domem przez lata, a nie tylko w dniu odbioru.
